Trudno wyobrazić sobie polską historię bez „Hołdu pruskiego” Jana Matejki — ikonicznej sceny, którą znamy niemal na pamięć. A jednak w 1939 roku arcydzieło było o krok od zniszczenia. Kłute bagnetami, deptane na gruzach, ukrywane w cynkowej tubie, wywożone nocą, ukrywane w zamojskich kryptach, poszukiwane przez Gestapo i NKWD… Losy obrazu to gotowy scenariusz thrillera.
Podczas czytania performatywnego „Podziurawiony Stańczyk, czyli Hołd pruski w Zamościu” odsłonimy tę nieprawdopodobną, a wciąż mało znaną historię. Opowiemy ją słowami tych, którzy naprawdę ją przeżyli — ludzi, którzy ryzykowali życie, by ocalić bezcenny obraz.